poniedziałek, 25 marca 2019

29. Kurczakowy duet.

Witam w piękny poniedziałkowy dzionek !!!
Wielkanoc zbliża się coraz bardziej, więc dzisiaj przedstawię Wam dwie moje kartki ze "złym kurczakiem" jak to mój mąż na niego mawia.Może rzeczywiście ma niezbyt zadowolony wyraz buźki. Myślę jednak, że to z obawy, że ukradną mu jajo przed Wielkanocą. A Wy jak uważacie?
Wzór tego kurczaka znalazłam na niezawodnym Pinterest, z którego bardzo często korzystam. Kolory dobierałam sama z moich resztek Ariadny. Kanwa 16 ct, dwa pasemka muliny. Bazy do kartek sama wycinałam. Do dekoracji użyłam kwiatowych cekinów. Myślę, że całości dopełni napis świąteczny i będzie wszystko grało.
********************************************************************
Dziękuję Wam ślicznie za tak liczne odwiedziny, tyle serdeczności i ciepłych komentarzy.

sobota, 23 marca 2019

28. Złapany licznik u Agaty.

Witajcie.
Niedawno wzięłam udział w zabawie "Złap Licznik" na blogu Krzyżyk do krzyżyka. Trzeba było upolować taki licznik odwiedzin 22 222. Wprawdzie tej liczby nie złapałam a 22 228, jednak nikt inny nie zgłosił się z bliższą liczbą ode mnie. Więc, gdy Agatka napisała do mnie, że zwyciężyłam, skakałam z radości prawie pod sufit.
Wczoraj paczka przyszła do domu, ale jak wiecie, sama otworzyć jej nie mogłam. Więc za pomocą rąk męża i jego zdjęciom, moim oczom ukazały się takie wspaniałości: papiery, bazy, kryształki, cekiny, muliny...
Zobaczcie jaką śliczną kartkę zrobiła dla mnie Agatka!
Wszystko mąż spakował i schował w mojej szufladzie. Po powrocie do domu rozpakuję prezent na nowo.
Ach jaka jestem szczęśliwa i zadowolona. Wszystko jest fantastyczne i potrzebne.Trafiłaś naprawdę z prezentem w dziesiątkę. Z całego serca bardzo Ci dziękuję Agatko za tę paczuszkę. Cmok, cmok kochana.

piątek, 22 marca 2019

27. Sal z Coricamo.

Wczoraj 21.03.2019 czyli pierwszego dnia wiosny rozpoczął się Sal z Coricamo, w którym wzięłam udział. Tu możecie się jeszcze zapisać, gdyby ktoś chciał Klub Twórczych Mam.
Do wyboru było aż trzy słodkie obrazki: smok, słonik i kaczuszki. Ja wybrałam słonika, z którego mam zamiar zrobić metryczkę. W każdej chwili mogę poprosić o kolejny schemat i wyhaftować dwa lub trzy obrazki.
Wzoru nawet nie drukowałam tylko wczoraj usiadłam i patrząc w ekran laptopa wzięłam się za pracę. Znalazłam ładny, dobrze usztywniony kawałek Aidy 14 ct i trzema pasmami muliny Ariadna ochoczo zaczęłam krzyżykować. Wprawdzie nie lubię 14 ct bo trzeba haftować 3 nitkami a dla mnie to plaga.Nauczona jestem na 18 ct lub 16 ct, gdzie używam jednej lub dwóch niteczek.
Wzór jest prosty, więc ani się obejrzałam a już go skończyłam.
Tutaj hafcik jeszcze bez bacstifów.
Teraz jestem w konsternacji, bo do 21 maja jeszcze daleko a ja haftowanie zakończyłam. Kolejnych obrazków nie zacznę, bo nie mam przy sobie takich kolorów muliny. Śmiechu wart ten mój Sal.

wtorek, 19 marca 2019

26. Ekspresowa kartka ślubna.

Jakiś czas temu wpadła do mnie przerażona sąsiadka i od progu zawołała: -"Iza, błagam ratuj!!!"
Przyznam, że w pierwszej chwili przestraszyłam się, iż coś się stało. Jednak, gdy sąsiadka nieco złapała oddech, wyjaśniła mi powód swego wzburzenia.Wybierała się za pół godziny na ślub a jej wnuk zalał jej przygotowaną kartkę, którą miała wręczyć.
Pomyślała o mnie i przybiegła prosić o ratunek. Trochę się obawiałam tego zadania, bo nie mam wprawy w robieniu scrapowych prac, ani za dużo wycinanek oraz stempli do robienia kartek, zwłaszcza ślubnych. Na szczęście co nieco wygrzebałam z mojego pudełka.
>
Znalazłam napis ślubny i bazę na kartkę a to już połowa sukcesu. Następnie wykopałam z samego dna drewniany ażurowy kwiatuszek, na którym przykleiłam napis: W Dniu Waszego Ślubu.Biały kwiat znalazłam tylko jeden, więc dziurkaczem, na szybko dorobiłam jeszcze dwa mniejsze. Dodałam wstążkę, gałązkę, kilka perełek i ekspresowa kartka jako tako wyglądała.
Sąsiadka przeszczęśliwa, kartkę odebrała, wycałowała mnie i zapewniła, że się jej bardzo podoba i jest o sto razy lepsza od tej kupionej w księgarni.
Mi ta kartka średnio przypadła do gustu, ale skoro ona zadowolona, to chyba najważniejsze. Jak to mówią: "Klient nasz pan." Muszę pomyśleć o jakiś scrapcach na czarną godzinę, by być gotowa na kryzysowe sytuacje :) Zamówiłam sobie dziurkacz brzegowy i niecierpliwie wyczekuję kiedy wreszcie dojdzie.

poniedziałek, 18 marca 2019

25. Kwiatowy igielnik w motyle.

Witajcie moi drodzy.
Wiosna kalendarzowa tuż, tuż, więc już ją wypatruję. Najbardziej wiosną lubię obserwować kolorowe motyle, które zdają się tańczyć nad kwiatami. Dlatego, gdy raz spostrzegłam schemat na motylkowy i to jeszcze w kształcie kwiatka, postanowiłam zmierzyć się z wyzwaniem i spróbować go zrobić. Sam hafcik poszedł szybko i sprawnie nakawie 18 ct. Użyłam jedno pasemko muliny Ariadna. Zszycie tego igielnika dało mi nieźle w kość, ale w końcu opłaciło się, gdy zobaczyłam gotowy igielnik.
Igielnik jest dla mnie iście wiosenny i przyjemny dla oka. Co myślicie o mojej pracy. Słowa krytyki również mile widziane. Trzeba się wszystkiego uczyć by robić to coraz lepiej.

piątek, 15 marca 2019

24. "Wiosna, wiosna".

Dzień dobry.
Dzisiejszy aft może wreszcie przegoni te wstrętną zimę.Obraz "Wiosna, wiosna" wyhaftowałam ponad 4 lata temu dla dziewczyny, z którą spędziłam wiele godzin w autobusie. Rozmawiałyśmy o swoich zainteresowaniach, i gdy pokazałam jej zdjęcia swoich prac, zapragnęła by i dla niej coś wyhaftować. W internecie wyszukała sobie wzór i poprosiła właśnie o gile.
Na szczęście miałam czasopismo Kram z robótkami, w którym znalazłam ten obraz. Uwielbiam ptaki i kolorowe wzory, więc ochoczo wzięłam się do pracy. Używałam wtedy jeszcze kanwy 14 ct. Krzyżykowałam muliną Ariadna, trzema nitkami. Rozmiar po wyhaftowaniu to 30 x 40 cm. W dwa tygodnie powstał obrazek,który sama jak umiałam tak oprawiłam i wysłałam pocztą. Na szczęście poczta się spisała i gile dotarły w całości. Teraz obraz wisi sobie w salonie i cieszy oczy domowników.
Ja wypatruję ciepełka a tu od dwóch dni nic tylko pada i wieje. Tydzień już biorę antybiotyk a jak chora byłam tak nadal jestem. Ręce już mi opadają z bezsilności i złości. Siedząc w domu nie próżnuję. Skończyłam właśnie zakładkę dla pewnej pani menager, haftuję różyczkę na kartkę urodzinową i pewnie na weekend rozpocznę wreszcie portret papieża. Muszę sobie jakoś przecież czas zapełnić.
Z całego serca dziękuję za Waszą obecność i przemiłe komentarze. Buziaki :)

środa, 13 marca 2019

23. Metryczka dla Jakuba.

Witajcie moi drodzy :)
Dzisiaj mam dobry dzień bo wreszcie uporałam się z metryczką, z którą miałam niemiłą przygodę. Tamta, zgubiona niestety nie znalazła się, więc powstała nowa.Nawet fajną i niedrogą ramkę do niej dostałam.
Wzór z misiem znalazłam w internecie i wykonałam go na kanwie 18 ct, dwoma pasmami muliny.
Sama dobierałam sobie kolory mulin z moich resztkowych zapasów, więc zgłaszam moją prace do zabawy u Igiełki "Wymiatamy Resztki"

poniedziałek, 11 marca 2019

22. Candy na Dzień Kobiet w Asikowym Kąciku.

Słyszeliście już o rozdaniu jakie zorganizowała u siebie Asia z bloga ASIKOWY KĄCIK ? Do zdobycia są wspaniałe nagrody, więc warto się zapisać i spróbować swego szczęścia.

niedziela, 10 marca 2019

21. Kartka z różą.

U Was też wichura i ulewa? Co za straszna pogoda od kilku dni szaleje i nie chce odpuścić. Od wczoraj biorę antybiotyk i zauważyłam u siebie poprawę. Jednak dalej prawie nie mogę mówić.Mam nadzieję, że choroba szybko pójdzie w zapomnienie.
Na poprawę humoru przedstawiam Wam kartkę, którą ozdobiłam różyczką wykonaną haftem matematycznym. Lubię takie proste wzory, bo szybko się je robi.
Dziękuję za Waszą obecność i życzenia powrotu do zdrowia. Życzę Wam miłej niedzieli i dużo czasu na relaks.

sobota, 9 marca 2019

20. Świętujemy Dzień Kobiet - czyli Candy na blogu Czerwony Cyrkiel.

Zapraszam na blog Czerwony Cyrkiel, gdzie organizowane jest Candy ze świetnymi nagrodami.
Takie rozdanie szkoda przegapić.

19, Kartka dla nowożeńców.

Witam serdecznie.
Niedawno trafiło mi się zamówienie na kartkę ślubną. Poproszono mnie właśnie o ten wzór, który znalazłam na Pinterest i kilka lat temu już haftowałam.Sama dobierałam sobie kolorki z resztek mulin i tak powstała taka kartka na kanwie 16 ct.
Moja praca się spodobała i została wklejona do pamiątkowego albumu ze ślubu Młodej Pary.
Czy u Was też zrobiło się strasznie zimno i wieje. U mnie zima jeszcze nie chce odpuścić.Jakieś choróbsko się do mnie przyplątało i chyba mam zapalenie krtani. Gardło mnie okropnie boli, nie mogę mówić i kaszlę. Na razie kuruję się domowymi sposobami. Tęsknie za moim kominkiem, przy którym żadne chłody mi nie były straszne.

czwartek, 7 marca 2019

18. Wielkanocna kartka.

Wszyscy robią już wielkanocne kartki, więc ja też coś tam tworzę, by nie zostać w tyle. Uwielbiam haft matematyczny dzięki Annette, która na swym blogu wyczarowuje cudne kartki w tej technice. Mi daleko do profesjonalizmu Anetki ale ćwiczę i ćwiczę. Ten wzór znalazłam na Pinterest i według własnego gustu dobrałam kolorki muliny. Moja kartka wielkanocna wygląda tak:
W jajku zamierzam dodać jeszcze napis Alleluja i wtedy będzie chyba dobrze. Niestety takie naklejki zostały w domu, więc dokończę kartkę po powrocie do domu. Karteczka powstała z końcówek muliny Ariadna, więc zgłaszam ją do wyzwania u Igiełki" Wymiatamy resztki"

środa, 6 marca 2019

17. Wiosenna karteczka z dzwoneczkami.

Witam serdecznie.
Jestem już na miejscu w pracy. 18 godzin jazdy mam za sobą. Ledwo żywa dochodzę do siebie. Myślę, że do jutra wypocznę i zacznę kolejny hafcik.
Wiosnę wyczekuję z utęsknieniem, wiec dzisiaj prezentuję Wam wiosenną kartkę z dzwoneczkami. Wzór znalazłam na niezawodnym Pinterest. Haftowałam dzwoneczki na kanwie 18 ct, jednym pasemkiem resztek mulin,głównie Ariadna. Posiadam takich resztek mulin ogromne ilości, dlatego kartkę zgłaszam na wyzwanie u Igiełki "Wymiatamy resztki". Kokardkę wykonałam sama przy użyciu widelczyka do ciasta.
Kartkę zgłaszam również do zabawy Smalls Sal 2019.
Życzę Wam miłego dnia i ślę uściski. Jak trochę pośpię, to na pewno zregeneruję siły :)